Kontrasty barwne

Filed Under (Uncategorized) by admin on 05-09-2016

0

Kontrasty barwne opisywał już Leonardo da Vinci (1519). Rozróżniamy kontrasty następowe i współczesne. Jeśli po pewnem wrażeniu barwnem następuje bezpośrednio inne wrażenie barwne, to to ostatnie ulega pod wpływem pierwszego pewnej zmianie. Barwa wydaje się nam inną, niż w zwyczajnych warunkach. I tak n. p. przypatrujemy się przez kilka sekund okiem na przedmiot czerwony, zamkniętem oku lewym, i przenieśmy następnie wzrok na czerwony. Przekonamy się, że barwa czerwona tego drugiego przedmiotu przedstawia się oku lewemu, które poprzednio było zamknięte, w daleko żywszymv bardziej wywróconym tonie, niż oku prawemu, które już poprzednio patrzyło na kolor czerwony. Na odwrót barwa zielona wyda się żywszą oku prawemu, a bledszą oku lewemu. Czerwony listek róży wywoływał na tle białego papieru powidok błękitno-zielony, a zatem o barwie ściśle dopełniającej; ale na papierze fiołkowym wywoła powidok niebieski, na papierze pomarańczowym powidok żółty. Słowem barwa wywołana t. zw. kontrastem następowym jest wypadkową z połączenia barwy powidoku ujemnego z barwnego tła, Wpływ powidoku dodatniego, który zazwyczaj wyprzedza powidok ujemny, z powodu zbyt przelotnego trwania, zazwyczaj uchodzi naszej uwagi. Trudniej jest wytłumaczyć istotę kontrastów współczesnych, znanych dobrze malarzom. Kontrasty te polegają na tem, że barwy umieszczone na polach sąsiadujących ze sobą, działające zatem na  okolice siatkówki, wywołują wrażenia zmienione, co zdradza istnienie wzajemnego wpływu tych wrażeń siebie. I tak krążek papieru białego lub szarego na tle barwnem przybiera zabarwienie w tonie koloru dopełniającego. Dwie barwy dopełniające na powierzchniach stykających się ze sobą wzmacniają się wzajemnie, dając wrażenie o wiele silniejsze, niż wtedy, gdy każda z nich widziana jest osobno. Jest rzeczą ciekawą, że skutki kontrastu łatwiej jest wywołać barwami blademi, niż wysyconemi. Dzieje się to zapewne dlatego, że barwa wysycona sama przez się wywołuje wrażenie żywe, które niewiele może już zyskać pod wpływem kontrastu, przeciwnie zaś na barwie bladej silniejsze wysycenie wywołane przez kontrast daje się z łatwością zauważyć. Znane jest następujące doświadczenie: Jeśli na tle o bardzo żywem zabarwieniu umieścimy kwadrat szarego papieru, nie zauważymy wybitnego zjawiska kontrastu. Jeśli jednak, przykryjemy wszystko cienką bibułką białą, która zmniejszy wysycenie barwnego tła, szary kwadracik przybierze natychmiast wy— raźną barwę dopełniającą. Klasycznym przykładem kontrastu współczesnego jest następujące doświadczenie (Ragona-Scina). W pokoju zaciemnionym rzucamy cień ołówka od płomienia świecy na białą ścianę. Ściana oświetlona jest żółtem światłem świecy. a cień przedstawia się nam szaro; otwieramy okiennicę, a wtedy białe światło dzienne wytwarza na ścianie drugi cień ołówka. Cień, na który pada światło świecy, przybiera odcień żółty, natomiast cień od świecy oświetlony światłem dziennem wydaje się niebieskim. Trzeba zaznaczyć, że nie odgrywa tu roli w powstawaniu kontrastu przeciwstawienie dwóch cieniów, gdyż nawet po osłonięciu cienia żółtego, drugi zachowuje barwę niebieską. Chodzi tu zatem tylko o kontrast między żółtawo-białem tłem a szarym cieniem, który przybiera barwę dopełniającą, niebieski. Helmholtz tłumaczy kontrasty współczesne złudzeniem natury psychicznej, które polega na błędnem ocenianiu odbieranych wrażeń, Hering rozpromienieniem podrażnienia z okolicy siatkówki, na którą działa podnieta barwna, Iła części otaczające. [przypisy: gazetka biedronka, Choroba Scheuermanna, wysiłkowe nietrzymanie moczu]

 

Comments are closed.