Bryłowatość ciał

Filed Under (Uncategorized) by admin on 05-09-2016

0

Obuoczne widzenie stereoskopowe zależy przede wszystkiem od różnic, jakie przedstawiają obrazy przedmiotu bryłowatego, wytworzone na obu siatkówkach. Łatwo zrozumieć, że wpatrując się obuocznie z bliska w twarz drugiej osoby, widzimy prawem okiem większą część policzka lewego i lewej strony głowy, aż po ucho lewe, a mniejszą część policzka prawego i prawej strony głowy. Odwrotnie przedstawia się obraz tej twarzy naszemu oku lewemu, które ją widzi więcej ze strony prawej, a mniej z lewej. Te dwa różniące się od siebie obrazy twarzy łączą się w jeden stereoskopowy, plastyczny obraz. Różnica między prawyrn, a lewym obrazem tego samego przedmiotu bryłowatego jest tem większa, im z mniejszej odległości przedmiot ten oglądamy. Stąd to przedmiotów bardzo odległych wcale nie widzimy stereoskopowo. Ażeby lepiej zdać sobie sprawę ze sposobów, jakimi widzenie stereoskopowe przychodzi do skutku, możemy posługiwać się prostemi figurami geometrycznemi, wykreślonemi na papierze. Zależnie poniekąd od własnej woli możemy tej figurze widzieć obraz Ściętej piramidy wypukłej, przyczem mniejsza jej podstawa występuje przed płaszczyznę papieru, albo obraz piramidy wklęsłej, przyczem podstawa mniejsza przypada poza płaszczyzną papieru. Te dwa przeciwne wrażenia stereoskopowe możemy na przemian w sobie wywoływać. W ten sposób wydobyte wrażenie plastyki jest jednak dość słabe. Można je znakomicie wzmocnić przez należyte wycieniowanie bocznych płaszczyzn tej piramidy, tak ażeby rozkład Światła i cienia odpowiadał oświetleniu z jednej strony padającemu, choć i to jeszcze nie ustali wrażenia stereoskopowego jednym lub w drugim kierunku t. j. co do wypukłości lub wklęsłości. Bezpośredniego dowodu, że obuoczna stereoskopia zależy przede wszystkiem od skojarzenia obu niejednakich, ale względem siebie symetrycznych obrazów bryłowatego przedmiotu dostarczył Wheatstone (1830), podając  dwa obrazy, z których każdy pada na siatkówkę innego oka i które zostają zespolone obuocznie w obraz stereoskopowy Do tego samego celu służy znany stereoskop Bretera (1849), w którym patrzymy przez dwie pryzmatyczne soczewki wypukłe na dwie odpowiednio wykonane ryciny lub fotografie, łączące się w jeden obraz stereoskopowy. Środkowa ścianka zasłania dla oka prawego rycinę lewą i odwrotnie. Jeśli chodzi o uzyskanie obrazu stereoskopowego, to możemy się nawet obejść bez stereoskopu. Wystarczy na dwie ryciny odpowiednio nakreślone patrzeć obuocznie, ustawiając, o ile możności, obie osie widzenia równolegle. Oprócz dwóch obrazów padających na obie plamki żółte, powstaną jeszcze dwa inne na nieodpowiednich miejscach siatkówek, mianowicie obraz ryciny prawej w oku lewem i obraz ryciny lewej w oku prawem. Dwa pierwsze zespolą się w jeden obraz stereoskopowy i doskonale plastyczny i ten skupi naszą uwagę do tego stopnia, że owych dwu bocznych, mniej wyraźnych, może nawet nie zauważymy. Zresztą wystarczy kartka papieru, trzymana w płaszczyźnie środkowej przed oczyma, ażeby znikły zupełnie te dwa 1 obrazy boczne, a pozostał tylko plastyczny obraz grodkówy. Bez porównania łatwiej jednak każdemu, nieobeznanemu nawet s z zasadami optyki i fizyologii, jest uzyskać wrażenie stereoskopowe z dwóch płaskich rycin lub fotografii przy posługiwaniu się stereoskopem. [patrz też: nietrzymanie moczu leczenie, dieta w ciąży, objawy ciąży ]

Comments are closed.