Wada refrakcji

Filed Under (Uncategorized) by admin on 05-09-2016

0

Stosunki zakresu i szerokości akomodacyi zmieniają się zupełnie, jeśli zachodzi jakakolwiek wada refrakcyi. Zakres akomodacyi zmniejsza sie przy myopii, gdzie punctum rentotun znajduje się w skończonej, zazwyczaj niewielkiej odległości przed okiem. Np. przy myopii równej 2.0 D, jeśli punctum znajduje się w odległości 5 cm, zakres akomodacyi wynosi 45 cm. Przy hypermetropii, gdzie punctum remotum znajduje się poza okiem, a zatem w odległości ujemnej, zakres sięga w obu kierunkach do nieskończoności, wyłączona jest zeń tylko przestrzeń od punctum .Z wzoru tego można zauważyć podczas akomodaeyi żadnego przesunięcia soczewki, a wtedy przy poruszeniach oka wykonuje ona tylko drgające ruchy. To zachowanie się soczewki dowodzi, że w chwili napięcia akomodacyi zawieszenie jej staje się wiotkie i pozwala jej do pewnego stopnia przemieszczać się w całości, mianowicie opadać ku dołowi pod wpływem siły ciężkości. Hess wymierzył nawet amplitudę tych wychyleń i podaje, że podczas możliwie silnego, dobrowolnego napięcia akomodacyi_wynosi ona skurczu zaś akomodacyi, wywołanym przez zapuszczenie ezeryny, dochodzi do 1 mm. Równie przekonywująco za zmniejszeniem wieńca rzęskowego podczas skurczu akomodacyi, a te samem za zwiotczeniem więzadelka i uwypuklniem się zwolnionej od napięcia soczewki, przemawia bezpośrednia obserwacya wyrostków rzęskowych, odsłoniętych przez dobre wycięcie kawałka tęczówki. W obrębie takiego eoloboma iridis możemy wprost widzieć w chwili akomodacyi przesuwanie się ku przodowi wyrostków rzęskowych i zbliżanie się ich do obwodu soczewki. Wspomnieć jeszcze należy o doświadczeniach Hensena (1873), który wbijał szpilkę w okolicę równika gałki i wywoływał następnie skurcz mięśnia rzęskowego przez drażnienie prądem elektrycznym. Szpilka pochyla się wtedy główką ku tyłowi, co świadczy o tern, że naczynko ulega w chwili akomodacyi pewnemu pociąganiu ku przodowi przez skurcz włókien mięśnia rzęskowego i to najprawdopodobniej włókien promienistych. Szerokość i zakres akomodacyi, Przyrost refrakcyi, spowodowany napięciem akomodacyi, daje się mierzyć i wyrażać w dyoptryach. Istotnie wypuklenie soczewki ocznej możemy zastąpić odpowiedniem szkłem wypukłem. I tak, ażeby oko miarowe, przy zupełnym spoczynku akomodacyi, mogło wyraźnie widzieć drobny druk w odległości n. p. 25 cm. , musimy je uzbroić w soczewkę wypukłą 4,0 D, bo soczewka ta promienie od tego druku odbite zamienia na równoległe, a więc na takie, jakich oko miarowe wymaga do wyraźnego widzenia. Jeśli oko to bez żadnej pomocy czyta druk w tej samej odległości, to widocznie własnemi siłami powiększylo swą refrakcyę o 4 D, czyli, jak się wyrażamy, akomoduje ze silą 4 D. O ile zatem zachodzi refrakcya miarowa, możemy każdemu zwężeniu źrenicy, które towarzyszy aktowi akomodacyi, będzie mowa osobno. Co do tego, w jaki sposób przychodzi do skutku wyżej wspomniana zmiana kształtu soczewki podczas akomodacyi, istniały dotąd jeszcze istnieją znaczne różnice zapatrywań. Helmholtz na podstawie swych ścisłych badań postawił teoryę mechanizmu akomodacyi, która ma dotąd najwięcej zwolenników, a nawet w badaniach z czasów najnowszych znalazła świeże dowody, przemawiające za jej prawdziwością. Wedle Helmholtza soczewka zawieszona na włókienkach więzadełka Zinna znajduje się w stanie pewnego przypłaszczenia z powodu stałego napięcia tych włókienek. Dopiero wskutek skurczu mięśnia rzęskowego, a zwłaszcza jego włókien okrężnych, zmniejsza się obwód wieńca rzęskowe którego włókienka więzadełka są uczepione i wskutek tego napięcie więzadełka ulega zwolnieniu, a soczewka mocą własnej sprężystości przybiera postać nieco bardziej do kuli zbliżoną, wypuklając w znacznym stopniu swą przednią, a w małym stopniu swą tylną powierzchnię. To zwiększenie krzywizny podnosi silę łamiącą samej soczewki, a w następstwie wzmaga refrakcyę całego oka, co stanowi istotę akomodagyi.

Akomodacya względna

Filed Under (Uncategorized) by admin on 05-09-2016

0

Wpatrując się obu oczyma w przedmiot bliski, musimy nie tylko akomodować z siłą odpowiadającą jego odległości, ale i osie widzenia obydwóch oczu tak skierować, żeby się w tym przedmiocie przecinały. W razie niedopełnienia tego ostatniego warunku widzielibyśmy przedmiot wprawdzie wyraźnie, ale podwójnie, gdyż obraz jego nie padałby w takim razie w obu oczach na odpowiadające sobie miejsca siatkówek, w szczególności na obie plamki żółte. Bliższe objaśnienie powstawania w tych warunkach podwójnego widzenia będzie podane w rozdziale o ruchach galek ocznych. Na razie chodzi o stwierdzenie, że każdy wysiłek akomodacyi skojarzony jest z ruchem zbieżnym oczu. Widzimy z powyższego, że tak siła akomodacyi jak i stępień zbieżności zależą od odległości przedmiotu, w który się wpatrujemy, a tem samem pozostaje ze sobą w ścisłym związku. Siłę akomodacyi mierzymy na dyoptrye, dla mierzenia zaś stopnia zbieżności posiadamy jednostkę w t. zw. metryczną. Jest to kąt, o jaki odchyla się oś widzenia tak jednego, jak i drugiego oka Od kierunku równoległego w chwili, gdy obydwa oczy wpatrują się w punkt leżący na linii środkowej w odległości 1 metra. Odległość tę mierzy się od metryczny. wzmiankowanego punktu do środków obrotowych obu gałek ocznych. Jeśli oczy wpatrują się w punkt 2, 3, 5, n razy bliżej położony, wtedy zbieżność osi widzenia jest tyleż razy większa, wynosi zatem 2, 3, 5, n kątów metrycznych. Przy wpatrywaniu się zaś w przedmiot 2, 3, wogóle n metrów odległy, zbieżność maleje i wynosi 1 kąta metrycznego. Łatwo zrozumieć, że tak pojęty stopień zbieżności rośnie i maleje zawsze równolegle ze wzrostem i zmniejszaniem się napięcia akomodacyi, przy czem jeden kąt metryczny zbieżności odpowiada jednej dyoptryi akomodacyi. Mowa tu oczywiście o stosunkach fizyologicznych, a w oczach w przybliżeniu miarowych. W przypadkach znaczniejszy wad refrakcyi stosunek konwergencyi do akomodacyi ulega pewnemu zachwianiu, gdy bowiem zbiegowy wysiłek akomodacyi wyrazić od razu w dyoptryach, dzieląc liczbę 100 przez wyrażoną w centymetrach odległości przedmiotu, do którego oko akomoduje. Gdy oko nastawione jest na punkt swej dali wzrokowej, wtedy akomodacya znajduje się w zupełnym spoczynku: A = 0. Największy zaś wysiłek akomodacyi, do jakiego dane oko jest zdolne, możemy wyrazić w dyoptryach, lub co na jedno wyjdzie, najmniejszą odległością, w jakiej oko jest jeszcze w stanie widzieć wyraźnie drobne przedmioty, np. rozpoznawać drobne litery. W odległości jeszcze mniejszej litery druku już się zacierają z powodu kręgów rozproszenia. Położenie tego punktu stanowi zatem miarę zdolności i sprawności akomodacyjnej oka, nazywamy szerokości akomodacyi. Jeśli p. znajduje się n.p. w odległości 5 cm, wte y szerokość akomodacyi wynosi 20 D. Do oznaczenia położenia puktu należy używać druków o ile możności drobnych, gdyż litery nieco większe mogą być rozpoznawane i z mniejszej odległości, niż punkt, chociaż zarysy ich nie są widziane wyraźnie. Natomiast im drobniejsze są litery, tem prędzej zacierają. się do niepoznania już z powodu małych nawet kręgów rozproszenia. Można naturalnie oznaczyć punkt także na literach większych, ale wtedy badany przy zbliżaniu ich musi nam podać chwilę, kiedy przestaje je widzieć w zarysach ostrych i wyraźnych, nie zaś chwilę, kiedy nie może ich już odczytać. Dla oka miarowego sięga on zatem od punktu, który znajduje się blisko przed okiem, w nieskończoność.